74 lata

Nie łatwo być, pozbierać myśli, pamiętać, ale nie wolno zapomnieć i być obojętnym

Minął tydzień niemal od tych wydarzeń - 74' rocznicy wyzwolenia obozu zagłady @Auschwitz-Birkenau.
Wciąż trudno pozbierać myśli, bo temat nie jest łatwy.
Byliśmy tam, to wielki honor i zaszczyt - byli nasi uczniowie, którzy wcześniej odbywali praktyki w Muzeum razem z panem Piotrem Kondratowiczem, byli Rodzice Mateusza i Marcina Rochowiczów. Pan Piotr przesyła relacje i refleksje: „Na początku było słowo. A potem, gdy było już u ludzi, Okazało się, że słowo nasze potrafiło Także niszczyć. Simone Alizon wspomniała: „Nasze słowa nie są waszymi słowami”. Rampa to nie to samo, co peron. Numer to nie to samo, co imię. Segregacja, czy selekcja, to nie to samo, co wybór. Barak to nie to samo, co budynek. I dziś słowa mają swoją moc. I także niszczycielską.” Fragment wystąpienia dyrektora Muzeum Auschwitz doktora Piotra M. A. Cywińskiego – obchody 74. Rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, 27 stycznia 2019 roku. Kochani, Prawdopodobnie, a raczej na pewno, jesteśmy ostatnim pokoleniem, które ma możliwość spotkania świadków najtragiczniejszej historii w dziejach świata. Przebywania i wysłuchania, jako ostatni, historii z ust tych, którym udało się przeżyć tragedię Holokaustu… Jako ostatni, mamy możliwość płakać z powodu tragedii milionów i cieszyć się z radości… kilkudziesięciu ocalałych. Historię poznajemy najczęściej z książek, Internetu, czasem z filmów. Bardzo często jest to „kolejny przedmiot obowiązkowy”. Jednak to właśnie na nas ciąży odpowiedzialność za to, aby kolejne pokolenia wiedziały o tych czasach jak najwięcej. Wiecie dlaczego? Wiecie, dlaczego warto i dlaczego trzeba? Dlaczego nie możemy pozwalać na wrogość, segregację, brak tolerancji, nienawiść? Właśnie dlatego, aby nie było wokół nas tyle zła. W zeszłą niedzielę, 27 stycznia 2019 roku reprezentacja naszego Ośrodka (Piotr Kondratowicz, Pani Sylwia i Pan Jarek Rochowiczowie z synem Mateuszem i Michał Rostkowski oraz Pan Tomek Rosiński- nasz rzeźbiarz), uczestniczyła w 74. Rocznicy wyzwolenia byłego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz. Właśnie Oświęcim i Brzezinka, to miejsca, gdzie w czasie drugiej wojny światowej zginęło ponad 1,1 mln osób… ludzie ci zostali zabici w sposób bestialski, z pełną premedytacją, w sposób zamierzony, zaplanowany i bez wyrzutów sumienia. Nasza reprezentacja, wraz z najważniejszymi z uczestników- byłymi więźniarkami i więźniami, przedstawicielami Rządu Polskiego wraz z Premierem Mateuszem Morawieckim, Dyrekcją i Pracownikami Muzeum, setkami gości i Wolontariuszy upamiętniła rocznicę wyzwolenia obozu.

Dzięki takim uroczystościom, w młodych ludziach, rodzi się poczucie odpowiedzialności… kiedy widzi się tych kilkudziesięciu Ocalałych, kiedy można z Nimi porozmawiać, wysłuchać Ich historii, to nawet najtwardsze z serc zaczyna się wzruszać. Nawet najbardziej niewzruszony zaczyna się zastanawiać, a może nawet bać… chcecie wiedzieć dlaczego, dlaczego warto? Poniżej możecie przeczytać, co w czasie uroczystości rocznicowych powiedział Pan Leon Weintraub, urodzony 1 stycznia 1926 roku w Łodzi. Doktor medycyny, człowiek najwyższej klasy, elegancki, cudowny i szarmancki… człowiek, który poznał tragedię Auschwitz, głodu, śmierci najbliższych i obecnej fali nienawiści… To właśnie Pan Leon powiedział nam cyt.:” Odczuwam wielki ból i ubolewam bardzo, że w wielu krajach Europy, ale także i w naszym kraju bezkarnie maszerują osoby w uniformach zbliżonych do nazistowskich. Osoby te otwarcie nazywają się nazistami i utożsamiają się z nazizmem, głoszą hasła zbliżone do nazistowskich. Ta ideologia, która pod znakiem złamanego krzyża mordowała tych, których uważała za 'podludzi'. Przyznawanie się dzisiaj do nazizmu to bezsprzecznie określanie siebie jako morderca i ludobójca, gdyż taki jest nieuchronnie ostateczny wynik takiego nastawienia, które na początku głosi niechęć i wrogość do innych, które określa rasizm, antysemityzm i homofobię jako zalety, tak jak to czynili wyznawcy nazizmu. I to dzieje się w naszym kraju, który doznał tyle szkód, tak wiele ucierpiał podczas nazistowskiej okupacji …W Auschwitz, w tym nazistowskim obozie, miejscu symbolizującym niespotykane dotąd w historii cywilizacji okrucieństwo w traktowaniu ludzi, miejscu, w którym wprowadzono technikę masowego i przemysłowego mordowania, naziści urzeczywistniali swoją ideologię”

Takie słowa to przestroga… Przestroga dla nas wszystkich! Może zanim bezmyślnie powiemy, czy zamigamy słowo „nienawidzę”, warto się zastanowić. Może zamiast stadionowej awantury warto pomyśleć, co zrobić dobrego? Może zamiast plotek, pomówień, oskarżeń warto podać sobie rękę, przybić piątkę i z uśmiechem pokonać trudności? Może to zabrzmi dziwnie, niewiarygodnie, ale nie jest to tylko nasze (reprezentacji Ośrodka) zdanie… Żaden z nas, po spotkaniu z byłymi Więźniami, po wysłuchaniu Ich historii i patrzeniem z jakim bólem mówią o swojej młodości i o obecnym czasie, żaden z nas już nigdy nie będzie taki sam, jak wcześniej. Ktoś powie, że to dawno, że nie warto pamiętać, że to minęło. Może tak. Zobaczcie jednak proszę, że ta 74. Rocznica jest dziwnie blisko naszego ostatniego 70. Jubileuszu. Tylko cztery lata różnicy… Ale tak naprawdę, mimo podniosłego tonu, Rocznica nie była smutnym wydarzeniem. Zaprzeczali temu sami Byli Więźniowie- Ocaleni. Ta radość, jaka w nich jest, ta serdeczność i miłość, niemal na każdej buzi uśmiech, zaraża. Zaraża miłością i troską. Daje siłę i moc. Wyobraźcie sobie scenę, gdzie pod Pomnikiem w Brzezince, w trakcie uroczystości nasi Panowie- Michał i Mateusz (średnia wzrostu 190 cm) pomagają jednej z więźniarek przejść pod pomnik, aby złożyć znicz pamięci. Była Więźniarka, ponad 90-letnia, zgarbiona kobieta, z uśmiechem na buzi, zadzierając wysoko głowę i patrząc na chłopaków, którzy trzymają Ją dla Jej wygody i bezpieczeństwa, z zaczepnością stwierdza, że „tak przystojnych chłopaków, to się już w swoim życiu nie spodziewała” i że „muszą obiecać, że za rok też się tu spotkają”. Puszczając oko do chłopaków, daje jednoznaczny sygnał, że wytrwa, że się postara, aby świadczyć…właśnie im – młodym chłopakom, którzy godnie, w sposób najlepszy z możliwych reprezentują naszą młodzież! Właśnie dlatego warto. Obchody Rocznicowe odbyły się w niedzielę, jednak nasze przygotowania do niej zaczęły się dużo wcześniej. Już ponad miesiąc temu musieliśmy poddać się bardzo wnikliwej weryfikacji, aby otrzymać pozwolenie na pobyt w głównym miejscu obchodów, w Budynku Sauny na terenie obozu w Brzezince oraz przy Pomniku Ofiar. Musieliśmy otrzymać identyfikatory Organizatorów i identyfikatory Wolontariuszy, aby móc towarzyszyć byłym Więźniom i pozostałym gościom w Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu. Musieliśmy wcześniej przejść szkolenie- bardzo szczegółowe dotyczące zakresu naszych obowiązków oraz przejść przez odprawę Służby Ochrony Państwa, która chroni najważniejsze osoby w naszym kraju. Musieliśmy wiedzieć, co jest naszym obowiązkiem, co nam wolno, a czego nie powinniśmy robić. Musicie mi wierzyć, że jak zwykle nasi chłopcy DALI RADĘ!!! Ich wygląd, zachowanie, uczynność, najwyższa kultura i ogromne zaangażowanie, były zauważone przez bardzo wiele osób. Mając świadomość, że mając taką młodzież, takie następne pokolenie, jesteśmy bezpieczni… a nasz Ośrodek jest znany w świecie za sprawą takich reprezentantów. Sam wyjazd do Oświęcimia był sporym wyzwaniem. Nasza odprawa w Oświęcimiu zaczęła się w niedzielę o 7 rano. Wyjazd z domów był więc w środku nocy. Właśnie wtedy, gdy większość z Was zaczynała ferie, my byliśmy w drodze. Ale każde poświęcenie, każda sekunda oddana tej sprawie, była ogromnym wydarzeniem w naszym życiu.

Jeżeli macie chęć dowiedzieć się więcej na temat tego dnia, tych opisywanych wydarzeń, zapraszamy Was na stronę Muzeum (www.auschwitz.org) w zakładce „aktualności”. Tam znajdziecie relację z Uroczystości Rocznicowych. Zapraszam. Taka relacja nie może się obyć bez podziękowań. Strasznie trudno takie podziękowania zacząć. Najchętniej przytuliłbym wszystkie te osoby razem i… milcząc wyraził to, co czuję. Mateuszu, Michale- macie olbrzymią klasę i zawsze można na was polegać. Mając takich uczniów, wiem, że mój zawód- zawód nauczyciela jest misją, która daje największą satysfakcję! Widząc Was w garniturach, idących z byłą więźniarką pod Pomnik Ofiar w Brzezince, widziałem prawdziwy kwiat naszej młodzieży. Może inni będą się śmiać, żartować, ale dla mnie już na zawsze będziecie kimś wyjątkowym. Jedynym w swoim rodzaju. Bliskim. Dorośliście Panowie, dorośliście… i chwała Wam za to! Sylwio, Jarku (Rodzice Mateusza), napiszę krótko. Chciałbym być takim wzorem dla swoich dzieci, jakim Wy jesteście dla własnych i dla innych ludzi wokół… nie zmieniajcie się! Ideału nie można poprawić. Tomku, Twoja obecność, wsparcie, pracowitość i pomysłowość, to walory bezcenne! Tomek, dziękujemy, że jesteś. Bez Ciebie, to wszystko nie miałoby właściwego wymiaru (dosłownie i w przenośni). Bycie Twoim kolegą, to zaszczyt. Pozostały jeszcze podziękowania ostatnie, ale równie szczere i gorące. Dziękujemy Dyrekcji Muzeum (Panu Piotrowi Cywińskiemu, Pani Ani Skrzypińskiej, Panu Andrzejowi Kacorzykowi), Pracownikom Miejsca Pamięci, Koleżankom z Biura Wolontariatu (Kasi, Monice i Monice) oraz najlepszym z najlepszych z Biura Prasowego Muzeum (Bartkowi, Markowi i Pawłowi) za wiarę w nas! Za wiarę, że osoby z dysfunkcją słuchu mogą także czynnie włączyć się w takie uroczystości. Dziękujemy za zaufanie, pomoc i cierpliwość, a także to, że nauczyliście nas jak godnie reprezentować nasze środowisko. Dziękujemy Piotr Kondratowicz Fragmenty tekstu (cytaty) oraz zdjęcia, zaczerpnąłem, za zgodą Biura Prasowego Muzeum, ze strony Muzeum

 

51018191_2003352643052228_6806579319326900224_o
51092583_2003353036385522_6645089356451151872_o
51359051_2003352736385552_4996215170582708224_o
51016034_2003352699718889_7757777870876835840_o
50914581_2003352856385540_1067773765078745088_o
51472235_2003353046385521_2594151158633201664_o
51030713_2003352739718885_5863673082610188288_o
51057051_2003352863052206_680742120163639296_o
51064511_2003352629718896_2981114449143791616_o
51575908_2003353126385513_7698021647290204160_o
51252511_2003352869718872_3843014974137958400_o
51337056_2003352649718894_6626270471912423424_o